UWAGA!!
W sprawie wpłat za obiady
w miesiącu wrześniu proszę kontaktować
się z sekretariatem 42 719 89 16.
 
 
Informacje dotyczące
ogólnych warunków ubezpieczenia NNW
znajdują się w zakładce
Dla Rodzica / Informacje

 
BEZPIECZNY
POWRÓT DO SZKÓŁ


 

WAŻNE TELEFONY

Numer alarmowy 112

Infolinia Państwowej Inspekcji Sanitarnej

+48 695 422 338,     663 114 439,     782 236 442,    

782 277 228,     663 154 463,    665 386 932

OGÓLNOPOLSKA BEZPŁATNA INFOLINIA

KORONAWIRUS 800 190 590

Organ prowadzący

42 719 80 02

Kurator Oświaty w Łodzi

42 636 34 71

Powiatowa Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Łodzi

 42 253 99 00, 42 253 90 00

Telefony dyżurne  531 172 734  | 881 565 393  |  531 126 719  | 600 241 646

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Łodzi

  42 25 36 200

Powiatowa Stacja Sanitarno-epidemiologiczna w Zgierzu

42 714-03-30,

 telefon alarmowy: 601 260 229

Infolinia dla Obywatela w sprawie kwarantanny i zdrowia

48 222 - 500 – 115

 
do przedmiotów nieobjętych dotacją
na zakup podręczników
w roku szkolnym 2020/2021
znajduje się w zakładce
Dla Rodziców/Informacje

Informacje dotyczące profilaktyki
w związku z zagrożeniem koronawirusem
W zakładce
Dla Rodziców 
znajdują się informacje
dotyczące rekrutacji
na rok 2020/2021
 

DZIENNIK ELEKTRONICZNY

Gabinet profilaktyki zdrowotnej

Egzamin ósmoklasisty

Od 1 września 2017 szkoła nosi nazwę Szkoła Podstawowa im.ks. I.Radziszewskiego-pisma urzędowe proszę kierować posługując się nową nazwą.

Nowy System Oceniania

Instrukcja pierwszego logowania

W tym roku na zieloną szkołę wybraliśmy się do Karwi w okolicach Łeby. 02.06 bieżącego roku o godzinie 7.00 wszyscy punktualnie zebraliśmy się pod szkołą. Podczas podróży zwiedziliśmy Bydgoszcz i Chełmno, gdzie zobaczyliśmy wiele ciekawych zakątków. Na miejsce dotarliśmy około godziny 19.00. Odebraliśmy klucze od pokoi i wszyscy udaliśmy się na pyszną obiadokolację. Wszyscy zmęczeni długą podróżą poszliśmy spać. Po przebudzeniu czekało na nas śniadanie i kolejna wycieczka. Tym razem odwiedziliśmy Władysławowo, gdzie udaliśmy się do portu, ośrodek sportu w Cetniewie oraz latarnie morską w Rozewiu. Tego samego dnia po południu pojechaliśmy zobaczyć Jaskinię Mechowską, która została uznana za pomnik przyrody nieożywionej, niestety dla turystów jest udostępniona tylko niewielka jej część. Następnego dnia na cały dzień udaliśmy się do Łeby. Po drodze niestety zepsuł się autokar i musieliśmy czekać na zastępczy. Na początku pojechaliśmy do fokarium, w którym hodowane są bałtyckie foki. Byliśmy w wyrzutni rakiet, gdzie mogliśmy obejrzeć oraz posłuchać o różnych modelach rakiet używanych podczas II wojny światowej. Ostatnią częścią wycieczki był spacer po ruchomych wydmach uważanych za Polską Pustynię. Jednak aby dojść na wydmy musieliśmy przejść 7 km. Pomimo zmęczenia po długich spacerach tego dnia, kiedy zobaczyliśmy ”góry piasku” pojawił się uśmiech na naszych twarzach oraz ulga iż nareszcie dotarliśmy na miejsce, niektórzy mieli siłę, aby ścigać się kto pierwszy wejdzie na górę. Po odpoczynku na szczycie przyszedł czas aby zejść na dół. Wszyscy wytrzepali buty i ruszyliśmy do ośrodka. W przed dzień wyjazdu po śniadaniu pojechaliśmy nad Jezioro Żarnowieckie, gdzie spędziliśmy przedpołudnie. Mogliśmy również zobaczyć je z wierzy widokowej, skąd widzieliśmy całą jego powierzchnię. Po południu wybraliśmy się na ostatni spacer nad morze, kiedy dotarliśmy na plaże zaczęliśmy się chlapać wodą- była strasznie zimna. Po chwili większa grupy wycieczki była cała mokra. Po zabawie przyszedł czas aby wrócić do ośrodka, spakować walizki i przygotować się do wyjazdu. W piątek po śniadaniu spakowaliśmy piżamy, szczoteczki do zębów, pasty i zanieśliśmy torby do autokaru. W drodze do domu odwiedziliśmy Szwajcarie Kaszubską. W Szymbarku chodziliśmy po domu do góry nogami, który pomimo tego że był prosty wydawał się krzywy. Zajrzeliśmy również do Muzeum Hymnu Polskiego w Będominie, oraz weszliśmy na najwyższy szczyt na Kaszubach-Wieżycę. Oczywiście nie zabrakło wizyty w McDonald. Na szczęście autokar w drodze powrotnej się już nie zepsuł i dojechaliśmy do domu. Te pięć dni minęło bardzo szybko. Zżyliśmy się jeszcze bardziej niż do tej pory i jeszcze trudniej będzie nam się rozstać na koniec trzeciej klasy gimnazjum.

Emilka Miśkiewicz